Na pierwszą wycieczkę w 2008 roku postanowiłem wybrać się ponownie do Mazowieckiego
Parku Krajobrazowego. Na start i zarówno metę wycieczki wybrałem stację kolejową Garwolin (stacja znajduje się w obrębie
miejscowości Wola Rębkowska).
Stamtąd szlakiem "Borów Nadwiślańskich" (kolor niebieski) popedałowałem przez Puszczę Osiecką w kierunku Osiecka. Zaraz na początku,
szlak w rzeczywistości odbiega trochę przebiegiem od tego, który zaznaczony jest na mapie Compassu "Mazowiecki Park Krajobrazowy".
Ale dzięki wgranej mapce w telefon i gps-owi udało mi się uniknąć błądzenia wśród mokradeł. Odcinek ten jest dość trudny zwłaszcza
na wiosnę, z uwagi na podmokły teren i możliwe zalania części dróg, (co też mnie spotkało). Trudy wynagradza jednak dzikość lasu,
praktycznie brak ludzi i dość częsty widok dzikiej zwierzyny. Ciekawym miejsce jest rozstaje dróg przed Łucznicą, gdzie znajdują
się dwa pomniki. Pierwszy - upamiętniający zrzut, który odbył się w tym miejscu w 1943 r., drugi - poległych w walkach w 1863 r.
Po wyjeździe z Górek roztacza się ładny widok na kościół w Osiecku wybudowany na początku XX w.
W Osiecku zmieniłem kolor szlaku na żółty "Szlak Wiejski" i nim wjechałem w lasy MPK-u. Według mapy zaraz po wjechaniu w las jest
możliwość odwiedzenia punktu widokowego "Czarci Dół".
Niestety na górze widnieje tablica "Teren prywatny, obszar monitorowany,
uwaga psy". Zrezygnowałem z możliwości poznania czworonogów, o których ostrzegała tablica i popedałowałem dalej.
Szlak żółty wiedzie przez środek gór ponurzyckich. Możliwe, że nazwa ta jest trochę na wyrost, ale wzniesienia są całkiem spore
i dodając do tego nieodłączne w MPK-u piachy spowodowały, że dojeżdżając do Regut byłem całkiem nieźle zmordowany.
Stamtąd początkowo żółtym, a za miejscowością Laski niebieskim szlakiem dotarłem do Celestynowa i zataczając pętlę ponownie
dojechałem do miejscowości Regut. Stąd już niebieskim szlakiem pojechałem w kierunku miejscowości Zabieżki.
Początkowo zamierzałem
niebieskim dojechać do Osiecka, ale analizując mapę i pamiętając o problemach, jakie spotkały mnie na początku wycieczki (liczna
mokradła i zalania dróg) postanowiłem nieco zmodyfikować trasę.
Za rezerwatem "Czarci Dół skręciłem w prawo, a następnie w lewo,
dołączając do zielonego szlaku "Czartów mazowieckich". Przez parę kilometrów prowadzi on wzdłuż rezerwatu "Szerokie Bagno".
Następnie szlak zielony odbija w prawo, ja zaś pojechałem prosto kierując się ponownie w stronę Osiecka. Z Osiecka już asfaltem
przez Czarnowiec, Nowe Kościeliska i Hutę Garwolińską dotarłem do miejsca startu. Jest to bardzo przyjemna droga o znikomym
ruchu samochodowym i bardzo dobrym asfalcie. Malownicza zwłaszcza na odcinku Kolonia Kościeliska-Wola Rębkowska.
Podsumowując przejechałem 68 km, najtrudniejszym odcinkiem był żółty szlak na odcinku Osieck-Regut. Najpiękniejszym niebieski od startu do Osiecka i zielony wzdłuż rezerwatu "Szerokie Bagno". Mapa, z której korzystałem to "Mazowiecki Park Krajobrazowy" wydawnictwa Comapss, zarówno w formie papierowej jak i elektronicznej. Na załączonej mapie wrzuciłem ślad z gps-u (kolor czerwony), czasem urywany niestety gps w gęstym lesie czasem gubi fix-a